Konferencja „Sędzia a konstytucja”

W piątek, 3 marca 2017 r., w Katowicach odbyła się konferencja „Sędzia a Konstytucja. Kryzys sądownictwa konstytucyjnego a rozproszona kontrola zgodności prawa z Konstytucją” zorganizowana m.in. przez Wydział Prawa i Administracji UŚ i Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”. Przedstawiciele Kukiz’15 wzięli udział w tym wydarzeniu.

Panele dyskusyjne dotyczyły m.in. problemu rozproszonej kontroli konstytucyjności prawa w Polsce, sytuacji prawnej Trybunału oraz kwestii związanych z wadliwością wyroku Trybunału a jego mocą obowiązującą.

Paneliści wraz ze zdecydowaną większością uczestników konferencji doszli do wniosku, że rozproszona kontrola konstytucyjności prawa w Polsce przez sądy powszechne i Sąd Najwyższy jest dopuszczalna i legalna co w dużym skrócie oznacza, że sędziowie rozpoznając sprawy Obywateli mogą sami badać czy konkretna ustawa jest zgodna z Konstytucją. Jeśli dojdą do wniosku, że dana ustawa jest niekonstytucyjna, orzekać będą stosując Konstytucję bezpośrednio. Konstytucja jest bowiem najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, a sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. Podczas konferencji jednomyślnie przyjęto również, że jeśli w składzie organu orzekającego znajduje się osoba nieuprawniona, zapadłe orzeczenie jest orzeczeniem nieistniejącym.

Jakie będą konsekwencje wprowadzenia w życie wniosków, do których sędziowie doszli na Konferencji? Doprowadzi to do dualizmu prawa w Polsce. Część sędziów nie będzie respektować orzeczeń Trybunału (będą one uznawane za nieistniejące) i samodzielnie stwierdzać, czy dany przepis jest konstytucyjny czy nie. Pozostała część sędziów będzie kierować do Trybunału pytania prawne i  respektować orzeczenia co oznacza, że ten sam przepis w jednych sądach będzie stosowany, a w innych nie.

3 grudnia 2015 r. Kukiz’15 złożył projekt ustawy o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, a 17 grudnia 2015 r. projekt o zmianie Konstytucji RP. Obydwa te projekty miały na celu zmianę zasad wyboru sędziów Trybunału, a w kwestiach związanych ze zgodnością z Konstytucją ustawy o samym Trybunale orzekać miał Sąd Najwyższy. Projekty te aktualnie znajdują się w „zamrażarce” w Komisji Sprawiedliwości i nawet nadchodząca wiosna nie zwiastuje odwilży w tym temacie.