Kukiz’15 interweniuje w MSZ ws. Huty Pieniackiej

Posłowie ruchu Kukiz’15 skierowali do Ministra Spraw Zagranicznych Witolda Waszczykowskiego list otwarty ws. zniszczenia pomnika upamiętniającego Polaków w Hucie Pieniackiej.

 

   Warszawa, dn. 11.01.16 r.

 

Klub Poselski
Kukiz’15

 

Sz. P.

Witold Waszczykowski
Minister Spraw Zagranicznych

 

 

LIST OTWARTY

 

            Szanowny Panie Ministrze,

            Kilka dni temu na Ukrainie, w Hucie Pieniackiej koło Brodów w dawnym województwie tarnopolskim, zniszczono pomnik poświęcony Polakom pomordowanym przez Ukraińców, w tym z UPA i batalionu policyjnego SS. Wysadzono  krzyż, a tablice z nazwiskami ofiar pomalowano w barwach flag Ukrainy i OUN-UPA, malując przy tym symbole SS.

            Pomnik ten upamiętnia mieszkańców polskiej wsi, dziś już nieistniejącej, którą 28 lutego 1944 r. zrównał z ziemią pułk policyjny SS, składający się z ukraińskich ochotników do Dywizji SS „Galizein”. W czasie tego aktu ludobójstwa zamordowano w barbarzyński sposób, paląc żywcem, prawie 1000 bezbronnych mieszkańców.

            Przedstawiciele ukraińskich władz, od razu po tym bandyckim wybryku oświadczyły, że sprawcami zbezczeszczenia pomnika nie są miejscowi mieszkańcy, ale najpewniej prowokatorzy. Ich zdaniem jest możliwe, że nie byli oni Ukraińcami.

            Pomnik w Hucie Pieniackiej (pomimo wieloletnich sprzeciwów ze strony ukraińskiej) postawiła w 2008 roku Rada Pamięci Walk i Męczeństwa. 28 lutego 2010 r., pod tym pomnikiem odbyły się uroczystości religijne, w których udział wzięli prezydent RP Lech Kaczyński i prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko.

            Klub Poselski Kukiz’15, skupiający w swoich szeregach wielu potomków pomordowanych na Kresach, domaga się dołożenia wszelkich starań aby wymusić na stronie ukraińskiej znalezienie i ukaranie sprawców tego haniebnego czynu. Domagamy się wezwania w trybie pilnym ambasadora Ukrainy do polskiego MSZ i jednoznacznego napiętnowania bandytów.

            Sytuacja, w której Polska czynnie wspiera dążenia naszych sąsiadów do rozwoju gospodarczego i demokratyzacji, a w zamian otrzymujemy cios w postaci zniszczenia tak ważnego dla nas monumentu, jest niedopuszczalna.