Polska w dniu Święta Niepodległości

 

Nie znam żadnego innego narodu, który nauczyłby mnie więcej niż Polski naród. Spędziłem tak dużo czasu w Polsce. Spotkałem tak wspaniałych ludzi. Polacy pokazali mi swoją lojalność wobec Węgier, ich miłość. W przeszłości walczyliśmy ramię w ramię tak wiele razy. W mojej przyszłości widzę Polskę i Węgry razem na zawsze. Jesteśmy wiecznymi Braćmi. Wszystkiego dobrego z okazji Święta Niepodległości z Węgier! Happy Independence Day Poland! / Dicsőséges függetlenség napját, Lengyelország! – to słowa młodego Węgra, który sercem i duchem był razem z nami w tym najpiękniejszym dla każdego Polaka dniu. W dniu, w którym człowiek po próbie ogołocenia go z godności podczas zniewolenia, wznosi się ponad szczyty, bo zyskuje najcudowniejsze uczucie jakie tylko można sobie wyobrazić – WOLNOŚĆ.

 

Wczorajszy dzień ciągle trwa. W uszach brzęczą słowa:

 

Polska Bastionem Europy!

Husaria na czele Marszu Narodowości!

Mimo zimna serca Polaków zawsze gorące.

Brawo Polacy! W jedności siła!

Większość świąt było martwych, a ta niepokorna, zbuntowana młodzież podniosła je z ziemi.

To marsz patriotów. Coś pięknego taki widok!

 

 

 A wieczorem w Święto Niepodległości piękna symbolika – mecz Polska-Rumunia:

11 listopada, 11 minuta gol, 11 na koszulce!

 

11 listopada jest symboliczną datą upamiętniającą wieloetapowy marsz w kierunku odzyskania przez Polskę Niepodległości w 1918 roku. Tego dnia zakończyła się I Wojna Światowa. 98 lat później, podobnie jak w poprzednich latach armia patriotów przemaszerowała ulicami Warszawy, by uczcić Narodowe Święto Niepodległości i oddać hołd wszystkim, którzy poświęcili życie dla wolnej i obywatelskiej Polski.

 

Młodzi patrioci, osoby starsze, kombatanci, rodziny z dziećmi, Słowacy, Włosi, Węgrzy, husaria – chluba i duma Polski na czele marszu…. Ten marsz łączy narody i pokolenia! Coś niesamowitego! Wśród kroczących przez stolicę nie mogło zabraknąć przedstawicieli Ruchu Kukiz’15, wolontariuszy i sympatyków Stowarzyszenia na rzecz nowej Konstytucji Kukiz’15, Stowarzyszenia Rolników i Konsumentów, Stowarzyszenia Wojownicy’15, Stowarzyszenia Endecja, którzy zjechali do Warszawy z całej Polski, a także posłów naszego ugrupowania: Wojciecha Bakuna, Jerzego Kozłowskiego, Jarosława Sachajko, Andrzeja Kobylarza, Pawła Grabowskiego oraz Marka Jakubiaka. Wszyscy zaopatrzeni w biało-czerwone flagi i transparenty oraz z sercami pełnymi miłości do Ojczyzny dumnie reprezentowali całe środowisko krocząc ramię w ramię z wszystkimi uczestnikami marszu, z którymi rozmów i radości nie było końca. Czuć było niesamowite wsparcie i wzajemny szacunek drugiej nieznanej nam przecież osoby. To jest właśnie Polska! Nasza kochana Polska!

Podobnie jak każdego dnia w Sejmie RP posłowie Ruchu Kukiz’15 oraz wolontariusze we wszystkich regionach Polski tworzą silnie skonsolidowane środowisko tak uczestnicy tego marszu, jak i każdego innego patriotycznego pochodu, który odbył się w Polsce pokazali tą samą niewiarygodną siłę w narodzie. Polacy, w tym przedstawiciele i wolontariusze trzeciej siły w Sejmie maszerowali ku chwale wolnej i suwerennej Polski! Miejsce Ruchu Kukiz’15 jest dokładnie w tym miejscu, w którym jego przedstawiciele byli 11 listopada – wśród Obywateli. Taka powinna być nasza Polska. Taki powinien być każdy dzień, a data 11 listopada powinna przypominać, o tym, że podstawą istnienia Państwa Polskiego jest wzajemny szacunek, zjednoczenie społeczeństwa, przyjazne nastawienie jednego do drugiego oraz oddanie czci tym, którzy przelali krew za naszą wolność! Oddali własne życie za to, abyśmy mogli żyć na polskiej ziemi. Te uczucia, który towarzyszą nam w Święto Niepodległości nie powinny przemijać następnego dnia. Nie powinno być podziałów pomiędzy ludźmi. Powinniśmy iść ramię w ramię, ponieważ jest to święto naszej Ojczyzny i naszych bohaterów!

 


Ps. Serdeczne podziękowania dla wszystkich wolontariuszy Ruchu Kukiz’15 zaangażowanych w uroczystości Święta Niepodległości oraz w zbiórkę podpisów w sprawie relokacji uchodźców. Podziękowania dla posła Tomasza Jaskóły za 500 porcji grochówki w Częstochowie, co pozwoliło zaspokoić głód także tych najbiedniejszych. Podziękowania dla posła Jerzego Kozłowskiego za ufundowanie ciepłej herbaty i kawy, której można było skosztować podczas mroźnego dnia w Warszawie. Podziękowania dla posła Wojciecha Bakuna, który i tym razem swoim słowem sprawił, że na twarzach wielu kroczących w pochodzie pojawił się wielki uśmiech, a raczej gromki śmiech. To łączy ludzi! Podziękowania dla Pawła Kukiza za to, iż gościł na występie dzieci w małej wsi dając tym małym istotom ogromny powód do radości. Największe podziękowania dla nieocenionego wolontariusza, Witolda Pluty za poświęcenie, które z trudem można opisać słowami. Witoldzie, jesteś niesamowity! Wioletto dziękujemy za wsparcie, które okazałaś tego dnia.

 

Ja to mam szczęście, że w tym momencie żyć mi przyszło, w kraju nad Wisłą.
Ja, to mam szczęście. Mój kraj szczęśliwy, piękny, prawdziwy.
Ludzie uczynni, w sercach niewinni.
Mój kraj szczęśliwy.

– poeta, kompozytor Grzegorz Tomczak

 


 

MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI – WARSZAWA


 

OBCHODY W KRAKOWIE


 

OBCHODY W POZOSTAŁEJ CZĘŚCI POLSKI


 

Tekst: Ewelina Sztab, Łukasz Gwiazda
Zdjęcia: wolontariusze i posłowie Ruchu Kukiz’15 (cała Polska)